#podróże: Vichy i dynastyczne witraże

Vichy to bardzo ładne miasteczko, którego rozwój – jako głównego francuskiego uzdrowiska termalnego – datuje się na czasy Drugiego Cesarstwa. Oficjalnie jednak uzdrowisko zostało tu założone jeszcze przez Napoleona I, a lecznicze właściwości wód były znane już w starożytności, o czym świadczą zachowane pozostałości po rzymskich strukturach wokół źródeł.

Po prawdzie miłość Napoleona III do Vichy skończyła się dla cesarza źle – wysoko zmineralizowana woda, którą tu pijał wraz z innymi kuracjuszami, przyczyniła się do pogorszenia stanu zdrowotnego, zamiast polepszenia. Nic w sumie dziwnego – cesarz cierpiał na kamienie pęcherzowe, więc wody z Vichy powinien był unikać. A choroba, konkretnie jej ostry stan, był jedną z przyczyn klęski pod Sedanem, a następnie przedwczesnej śmierci Napoleona III.

Chalet Marie-Louise, pierwsza cesarska willa w Vichy (1863)

Miasteczko natomiast niewątpliwie na cesarskiej miłości zyskało. Stojące do dziś wille (zwane chalets, bo są bardzo skromne), część budynków na esplanadzie (aczkolwiek większość pochodzi z końca XIX w.), urządzenia lecznicze, park i nabrzeże – wszystko to powstało dzięki wsparciu państwowemu i osobistemu zainteresowaniu pary cesarskiej. Przy tej okazji powstał też neoromański kościół św. Ludwika, który posiada jedne z najbardziej ekstrawaganckich witraży we Francji. Nie, nie z powodu ich wysokiej wartości artystycznej, ale programu w nie wpisanego.

Wszyscy zgromadzeni wokół postaci Jezusa święci mają znaczenie dynastyczne. Są wśród nich patroni różnych osób z rodziny Napoleona III, w tym jego rodziców, Ludwika Bonapartego (czwartego z braci wedle starszeństwa) i Hortensji de Beauharnais, a także żony i syna, czyli Eugenii de Montijo i Napoleona (IV) Eugeniusza (w tym ostatnim przypadku mamy jeszcze cesarskiego wuja, księcia Eugeniusza de Beauharnais). Głównie do syna odnoszą się jeszcze dwie postacie: św. Jana i Józefa, ponieważ Prince Impérial miał tak na dalsze imiona, aczkolwiek Józef to także imię cesarskiego stryja, najstarszego z rodzeństwa Bonaparte, byłego króla Hiszpanii – którego zwolennikami byli przodkowie cesarzowej Eugenii. Jest jeszcze Karol – jak Charles (Carlo) Buonaparte, przodek dynastii. Skądinąd Napoleon III miał Ludwik na pierwsze imię, jego syn zaś na trzecie, stąd wybór św. Ludwika, skądinąd francuskiego króla, na patrona całego kościoła. Wszystkie pozostałe imiona męskie, za wyjątkiem Karola, to kolejne imiona cesarskiego księcia, następcy tronu.

Wśród witraży zaś nie mogło zabraknąć cesarskiego patrona, który jest jednym z tych świętych, co to nie bardzo istnieli. Pod św. Napoleona podpisuje się niejakiego Neopolusa czy też Neopolisa, który miał zginąć jako męczennik w Aleksandrii 15 sierpnia (dzień urodzin pierwszego cesarza Francuzów), tyle że nie wiadomo dokładnie kiedy – jakoś na przełomie III i IV w., czyli za tetrarchii Dioklecjana. Ponieważ dzień cesarskich urodzin – wypadający dogodnie w tradycyjne święto – był za obu cesarstw świętem państwowym, rzekomy święty zrobił pewną karierę, i nawet w jednej z podparyskich miejscowości (Le Chesnay) znajduje się odpowiedni witraż, przedstawiający rzymskiego legionistę. Za obu cesarstw 15 sierpnia w całej Francji odbywały się procesje na cześć św. Napoleona – ale zgodnie z artykułami organicznymi do konkordatu, czyli w zależności od składu wyznaniowego danej miejscowości w kościele lub poza nim. Nawiasem mówiąc, św. Hortensja nie istniała całkowicie, nie wspomina o niej żadne hagiograficzne repozytorium.

św. Napoleon z kościoła w La Chesnay

A w Vichy to nawet nie ten dobór świętych jest najciekawszy, ale ikonografia trójki z nich. Atrybuty św. Eugenii z Aleksandrii (Eugenii Rzymskiej) są w miarę zgodne z tradycją przedstawiania tej świętej (wg legendy kobiety, która w męskim przebraniu została przełożonym klasztoru i ujawniła swą płeć dopiero, kiedy została oskarżona o gwałt na kobiecie): z pastorałem, choć częściej jest to palma męczeńska lub krzyż, w szatach mniszki. W zasadzie wizerunek św. Napoleona też jest ikonograficznie zgodny z tymi z czasów I Cesarstwa, choć strój rzymskiego legionisty posiada tu cechy średniowieczne (np. tarcza), w przeciwieństwie do neoklasycznego z La Chesnay (też pochodzącego z czasów II Cesarstwa). Ikonografia św. Hortensji jest oczywiście wymyślona na potrzeby tego witraża. Pozostaje pytanie, czy została uczyniona męczennicą (dzierży palmę) mechanicznie i bezrefleksyjnie, czy też twórca miał w pamięci wygnanie jej rodziny – a więc i przyszłego cesarza. Co innego jednak jest w przypadku tych trzech postaci najistotniejsze: Napoleon, Eugenia i Hortensja mają rysy odpowiednio Napoleona I, cesarzowej Eugenii i matki Napoleona III, Hortensji de Beauharnais (skądinąd córki cesarzowej Józefiny z pierwszego małżeństwa), a i uczesanie oraz w przypadku Hortensji biżuteria pochodzą zdecydowanie z XIX wieku. Ten zabieg wskazuje już całkowicie jasno na dynastyczny projekt.

I jeszcze mała ciekawostka: Napoleon III wyznał w jednym z listów do żony, że podczas mszy w tym kościele nie potrafił się skupić (skądinąd jego okazywana publicznie pobożność była raczej ustępstwem na rzecz małżonki). „Witraż z twoim wizerunkiem jako świętej rozpraszał mnie, ponieważ nigdy nie widziałem cię w takim stroju i z laską w ręce” – napisał.

Nie wiemy, kto był pomysłodawcą tego programu: sam cesarz, ktoś z jego otoczenia, czy może autor witraży Antoine Lusson, który w roku 1864 podpisał umowę na ich wykonanie (wraz z innymi, z dekoracją roślinną, znajdującymi się w oknach głównej nawy). Dają one jednakowoż niepowtarzalną okazję do obejrzenia Napoleona I w aureoli nie na popularnej grafice przedstawiającej apoteozę związaną z legendą napoleońską (bo takie się zdarzają), ale oficjalnie w kościele – wraz z całkowicie nieistniejącą świętą o rysach jego pasierbicy.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s