Jak Napoleon kwestię cmentarzy regulował

Z okazji obecnych świąt parę słów o cmentarzach. Jednym z moich absolutnie pierwszych skojarzeń z Napoleonem jest to, jak mam kilka lat, jedziemy samochodem przez małopolską prowincję i Tato rzuca uwagę o jakimś cmentarzu wiejskim, że „nie jest zbudowany zgodnie z Kodeksem Napoleona”, bo jest położony na stoku. Tato jest fizykiem teoretykiem i człowiekiem renesansu, ale jednak w szczegółach historycznych czasem się myli, bo sprawy nie reguluje Kodeks, a o stokach nie ma nigdzie mowy 😉 Niemniej jedno można mu zaliczyć: tak, to Napoleon stoi za dość powszechnie przyjętą nowoczesną organizacją cmentarzy europejskich. I wprawdzie rozwiązania, które zastosował, zwłaszcza wyprowadzenie cmentarzy poza strefy mieszkalne, bywały wcześniej spotykane (ba, w starożytnym Rzymie było to normą, później w Italii też bywało praktykowane, a cesarz Józef II usiłował pod koniec wieku wprowadzić taki obowiązek dla Monarchii Habsburskiej), ale to Napoleon w duchu porewolucyjnego biurokratyzmu wszystko uporządkował i narzucił, a przede wszystkim bardzo rozsądnie uszczegółowił kwestie sanitarne.

O cmentarzach i pochówkach mówi Décret impérial sur les sépultures z 23 prairiala roku XII czyli 12 czerwca roku 1804. Ustalił on dwie podstawowe zasady, które zasadniczo są przestrzegane do dziś: umiejscowienie cmentarzy oraz demokratyzację pochówków.

Kwestia pierwsza miała znaczenie sanitarne: zakazane zostały pochówki zmarłych w miastach i miejscowościach, w miejscach do tego nieprzystosowanych – przy kościołach czy innych budowlach sakralnych, szpitalach czy przytułkach. Cmentarze komunalne były z założenia ekumeniczne (choć dopuszczano też tworzenie osobnych cmentarzy dla różnych wyznań): dla każdego związku wyznaniowego wyznaczano w ich obrębie odpowiedni obszar, a wg dekretu na każdy z tych obszarów powinno prowadzić odrębne wejście. Na samym cmentarzu obszary wyznaniowe można było oddzielać murem, żywopłotem zielenią lub rowem.

Nowe cmentarze, do których tworzenia zobowiązano lokalne władze, musiały znajdować się w odległości co najmniej 30-40 metrów od granic miejscowości i być otoczone murem o wysokości co najmniej dwóch metrów. Obowiązkiem władz lokalnych było również zadbanie o posadzenie drzew na terenie cmentarza i zapewnienie odpowiedniej cyrkulacji powietrza. Preferowano niewielkie wzniesienia i położenie na północ od miejscowości. Oczywiście dziś wiele dziewiętnastowiecznych podmiejskich cmentarzy znajduje się już w granicach miejscowości, ale to osobna sprawa.

W drugiej kwestii chodzi o to, że każdy człowiek dostał na wieczny spoczynek własną działkę ziemi: zlikwidowano instytucję grobów masowych, aczkolwiek w wielu krajach, a także sporadycznie we Francji, nadal ją praktykowano. Prawo dopuszczało wystawianie nagrobków lub pomników grobowych, w dość dowolnej formie, ale przy zachowaniu uniformizacji samej przestrzeni. Oczywiście pomniki przybierały w praktyce bardzo różną formę, zwłaszcza że osobom zasłużonym często wznoszono je za zbiórki społeczne.

Wymiary grobów zostały bardzo dokładnie określone: „Każdy pochówek będzie miał miejsce w odrębnym grobie, który zostanie otwarty na od metra i pięciu decymetrów do dwóch metrów długości i osiem decymetrów szerokości, a następnie wypełniony dobrze udeptaną ziemią” (art. I, 4). Dodatkowo trzy do czterech decymetrów (30-40 cm) miały rozdzielać od siebie groby na ich długości, a trzy do pięciu decymetrów – na bokach krótszych. Groby musiały też być dostatecznie głębokie – „sześć stóp (czy też dwa metry) pod ziemią” to dziedzictwo właśnie tych regulacji.

Pochówki w tym samym miejscu nie mogły się odbywać częściej niż co pięć lat, w związku z czym dekret nakazywał przeznaczenie pod cmentarze obszaru co najmniej pięciokrotnie większego niż wymagałaby średnia roczna umieralność w danej miejscowości. Ponieważ zaś dopuszczono wykupywanie działek na czas określony lub nieokreślony („na wieczność”), dla jednej osoby lub dla rodzin, kwestie terenu mogły być bardzo różnorodne. Co ciekawe, warunkiem udzielenia koncesji była udokumentowana dobroczynność wobec biednych lub szpitali, niezależnie od poniesionej opłaty cmentarnej.

Dekret daje rodzinom dowolność w organizacji pogrzebów, niemniej odwołuje się do artykułów organicznych dotyczących kultów: w miejscowościach zróżnicowanych wyznaniowo wszelkie czynności o charakterze religijnym musiały odbywać się wyłącznie na terenie kościoła czy świątyni. Opłaty uiszczano urzędnikom państwowym, a dopiero oni decydowali o przekazaniu ich części kościołom czy związkom wyznaniowym.

Władze miejskie były zobowiązane do pilnowania, aby na cmentarzach nie dochodziło do czynów uwłaczających godności zmarłych.

Dopuszczono dwa wyjątki od tych zasad. Na wniosek szpitali i instytucji dobroczynnych można było wystawić na ich terenie kaplicę grobową dla szczególnych dobroczyńców, którzy wyrazili taką wolę w testamencie. Natomiast pochówki na terenie prywatnych posiadłości były możliwe jedynie, kiedy te posiadłości znajdowały się w odpowiedniej odległości od miast i wsi.

Dekret obowiązywał we Francji od roku 1804, a w Królestwie Italii od 1806. Jego ogólne zasady rozprzestrzeniły się jednak na całą Europę. (W zasadzie wyłamała się głównie Anglia, ale też nie do końca, jako że względy sanitarne czasem są tam brane pod uwagę). Napoleoński dekret również jako pierwszy wprowadził ideę cmentarza komunalnego, zarządzanego przez władze świeckie, a nie wspólnoty religijne, a więc poza wszystkim – cmentarza dla wszystkich obywateli.

„Demokratyzacja” pochówków szczególny wymiar uzyskała na cmentarzach pierwszowojennych, stąd pozornie niepasująca ilustracja do tego tekstu – jeden z cmentarzy żołnierzy poległych w bitwie nad Sommą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s