Fakty i mity / caveat lector (1)

For English scroll down. Poszukując materiałów do blognotek i wpisów facebookowych natykam się co rusz na strony tytułowane „10/15/21 zadziwiających/śmiesznych/niespodziewanych faktów o Napoleonie”. Większość z nich jest anglojęzyczna, większość powiela dawno obalone mity, wyprodukowane głównie przez dziewiętnastowiecznych Brytyjczyków. W kolejnych odcinkach będę się rozprawiała z konkretnymi listami znaleziomymi w necie. Na początek lista pt. „15 faktów o Napoleonie, których zapewne nie znaliście!” znaleziona na prezentującym się jako należący do profesjonalnych mediów portalu o historii militarnej. Podejrzewam, że są to wypisy z licznych złośliwych brytyjskich antologii anegdot napoleońskich. Pod tekstem polskim wersja angielska, ponieważ ten portal posiada możliwość wysłania im poprawek, co zamierzam zrobić.

  1. Napoleon miał przezwisko, które ponoć nieszczególnie lubił. Jego rodzina i bliscy przyjaciele zawsze zwracali się do niego per „Nabulio” i mimo że brzmi to podobnie do jego prawdziwego imienia, Napoleon wolał, żeby go tak nie nazywać.

Nabulio to po prostu korsykańska wersja tego imienia. Tyle. W kwestii lubienia czy nielubienia – brak solidnych źródeł.

  1. Napoleon był wprawdzie budzącym lęk generałem i bezwzględnym tyranem, cierpiał jednak na bardzo szczególną fobię zwaną „ailurofobią’. Mimo że słowo to brzmi równie przerażająco jak sam Napoleon, oznacza lęk przed kotami.

Nie, Napoleon nie cierpiał na ailurofobię, to ewidentnie jeden z mitów wymyślonych i powielanych przez Brytyjczyków – czas się z tym pogodzić. Z tym mitem rozprawiałam się jak na razie na Facebooku. Spuśćmy zasłonę miłosierdzia na przestarzały obraz korsykańskiego ogra w pierwszym zdaniu, żywcem wzięty właśnie z brytyjskiej propagandy epoki.

  1. Mimo że był wybitnym strategiem i generałem o zdecydowanie prostolinijnej/sztywnej osobowości, Napoleon miał „braki”, jeśli chodzi o wzrost. [Ten punkt niestety jest oparty na nieprzetłumaczalnej grze słów: „upright” i „fall short”, starałam się jak mogłam.] Był wyśmiewany przez przeciwników z powodu nadzwyczajnie niskiego wzrostu: 1,7 m.

Kolejny mit stworzony przez Brytyjczyków. 1,7 m to nieco ponad przeciętną dla mężczyzn w owej epoce. Istotnie, wielu współczesnych Napoleonowi władców szczyciło się (nadzwyczajnie, nawet jak na dziś) wysokim wzrostem, ale Napoleon był daleki od bycia niskim. Zostało to wykazane i wyjaśnione tyle razy w necie i innych miejscach, że naprawdę wstyd powtarzać ten konkretny mit. Zapraszam chociażby tu.

  1. Aby przezwyciężyć kompleks wzrostu, Napoleon zawsze otaczał się niezwykle wysokimi i muskularnymi żołnierzami.

Cóż, pomyliliście Napoleona z Heliogabalem. Co więcej, powód, dla którego ten ostatni otaczał się wysokimi i muskularnymi żołnierzami, głównie germańskimi, był zgoła odmienny. Brytyjczycy nazywali go „występkiem helleńskim”, znany był też pod nazwą „sodomii”. Kodeks karny Napoleona z 1810 roku potwierdził wprowadzoną za rewolucji depenalizację takich preferencji i zachowań, ale sam Napoleon nie był szczególnie zainteresowany zagadnieniem. Więcej tutaj.

  1. Podobnie jak wszyscy tyrani Napoleon szczególnie chętnie wprowadzał dziwaczne zmiany w rządzonych przez siebie państwach. Jedną z nich była zmiana ruchu lewostronnego na prawostronny. W Zjednoczonym Królestwie jednak nie wprowadzono tej zmiany, ponieważ Napoleon nigdy nie zdołał go podbić.

Napoleońskie kodyfikacje są tak dobrze udokumentowane, że gdyby taki przepis istniał, jego zaginięcie graniczyłoby z cudem. Powody dla wykształcenia się preferencji ruchu prawostronnego są złożone i niejasne, ale ujednolicenie trwało przez cały XIX i początki wieku XX, wyłamało się z tego Imperium Brytyjskie, zapewne po części dlatego, że zdążono już wymyślić, że był to pomysł Napoleona. Spuśćmy zasłonę miłosierdzia tym razem na „wszystkich tyranów”. I dodajmy, że Napoleon rządził jedynie we Francji oraz Italii.

  1. Napoleon i jego sympatycy chełpili się jego niezwykłymi zdolnościami strategicznymi, niemniej został on pokonany przez „Turka”. Turek był fałszywą maszyną grającą w szachy, którą w rzeczywistości sterował ukryty w środku człowiek, ale najwyraźniej „wielki” Napoleon o tym nie wiedział.

Po pierwsze nikt nie twierdzi(ł), że Napoleon był wybitnym szachistą (był co najwyżej szachistą niezłym), mimo że wszyscy są zgodni co do tego, że był wybitnym strategiem militarnym. To nie zawsze idzie w parze. Napoleon był na przykład zbyt niecierpliwy na szachy. Po drugie „Turek” z ukrytym w środku mistrzem szachowym oszukał całą Europę, a powyższe sformułowanie sugeruje, że jedynie Napoleon uwierzył w automatona. Wśród osób, które dały się nabrać twórcy Turka Johannowi Wolfgangowi von Kempelenowi (i późniejszym właścicielom „maszyny”), byli m.in. cesarzowa Maria Teresa, caryca Katarzyna i Benjamin Franklin. Oszustwo zostało ostatecznie ujawnione dopiero w połowie XIX w.

  1. Napoleon przechadzał się po ulicach Paryża przebrany za bezdomnego i pytał ludzi, co o nim sądzą. W ten sposób zwiększał swoją popularność wśród zwykłych ludzi.

Zdarzało mu się pojawiać na wielkich imprezach publicznych w zwykłym ubraniu, po części po to, żeby słuchać, co ludzie mówią. (Skądinąd w czasach, kiedy realny wygląd ludzi nie był bardzo dobrze znany z fotografii i internetu, nie było to bardzo trudne). Ale przede wszystkim: tę opowieść znamy z legendy dobrego kalifa Haruna al-Raszyda, tego m.in. z Tysiąca i jednej nocy. Pochodzi ona z czasów dawno przed Napoleonem i jest kojarzona z ideałem dobrego władcy, wsłuchanego w potrzeby ludzi, a nie z tanim populizmem, jak to zostało przedstawione.

  1. Czy to była miłość, czy wiara w przesądy, Napoleon zawsze miał przy sobie podczas bitew portrecik żony, Józefiny. Wierzył, że portret żony przyniesie mu szczęście i zwycięstwo.

Cóż, to akurat robi mnóstwo ludzi, w tym bardzo racjonalnie nastawionych do świata – nosi przy sobie różne drobiazgi „na szczęście” i zazwyczaj są to rzeczy jakoś tam osobiste, choć bywają też powszechnie uważane za „szczęścionośne”, jak koniczynki czy słoniki – więc dziwi mnie, że coś takiego, niezależnie od prawdziwości, w ogóle znalazło się na liście „piętnastu zadziwiających faktów” o kimkolwiek. Napoleon natomiast był sentymentalny, więc posiadanie zawsze przy sobie portreciku ukochanej kobiety (a może i kilku?) jest całkowicie prawdopodobne. Ludzie tej epoki wozili ze sobą mnóstwo rzeczy, nie tylko ci najzamożniejsi, a Napoleon na kampanie zabierał nawet całą bibliotekę, więc właściwie co dziwnego w miniaturze portretowej?

  1. Przed Napoleonem armie musiały polegać na różnych sposobach transportowania żywności. Większość z tych metod była wielce zawodna, zwłaszcza w przypadku długich wojen. Napoleon był pierwszym dowódcą, który wprowadził w armii żywność w konserwach; dzięki temu armie mogły być długo wyżywione i długo walczyć.

Bardzo mi przykro, ale gdyby tak było, Napoleon nie poniósłby klęski w Rosji. Owszem, coś na kształt konserw zostało wynalezione w napoleońskiej Francji, przez człowieka, który nazywał się Nicolas Appert, i który w 1809 roku odkrył to, co później nazwano “pasteryzacją”, nie rozumiejąc jednakowoż zasady, a w 1810 wydał traktat o przechowywaniu żywności. Metoda konserwowania, przypominająca raczej wekowanie, a nie konserwy w puszkach, nie została jednak niestety udoskonalona dość szybko, by pozwolić napoleońskiej armii przeżyć dzięki konserwom. O Appercie napiszę kiedyś osobno.

  1. Napoleon miał ponoć bardzo czuły, wilczy węch. Nienawidził zapachu farby.

Nie wiem, jak z farbami, ale niewątpliwie nie znosił mocnych perfum, a sam używał jedynie wody kolońskiej.

  1. Jednym z „rytuałów”, które musieli znać ludzie z otoczenia Napoleona, było to, że kiedy ktoś go odwiedzał, musiał koniecznie zamknąć za sobą drzwi. Napoleon czuł lęk przed otwartymi drzwiami i nie był w stanie się przy nich skoncentrować.

Nie udało mi się póki co wyśledzić tego mitu poza internetowe, anglojęzyczne publikacje w rodzaju “X rzeczy, których nie wiedzieliście o Napoleonie”. Podejrzewam, że podobnie jak ailurofobia i to zostało wymyślone w Wielkiej Brytanii. Myślę nawet, że u podstaw niechęci do otwartych drzwi może leżeć prawdziwa anegdota: w zatłoczonych pałacach znacznie łatwiej było się skupić w zamkniętym pokoju – ot co, nie potrzeba do tego kolejnej rzekomej fobii i paranoi. Skądinąd w amfiladowych wnętrzach przestrzeganie tej zasady mogło być trochę trudne.

  1. Napoleon spożywał posiłki bardzo szybko, jak lekarstwo, i wymagał absolutnej ciszy podczas posiłków, jak donosi India Today.

Okej, zacznijmy od podstaw. Od kiedy India Today to rzetelne źródło historyczne? (Co więcej, podany w oryginalnym artykule link prowadzi do głównej strony gazety…) Ale tak, Napoleon jadł szybko. Nie słyszałam jednakowoż o całkowitym milczeniu. Taki wymóg byłby niemożliwy podczas oficjalnych posiłków, jako że stanowiły one okazję do rozmów politycznych, no i byłoby to niegrzeczne, a Napoleon o etykietę dbał. Natomiast podczas posiłków prywatnych pozwalał np. wchodzić dzieciom na stół. To chyba wyklucza całkowite milczenie, nieprawdaż?

  1. Napoleon był całkowicie oddany pracy i obowiązkom, był pracoholikiem. Sypiał tylko trzy, cztery godziny i pracował niezmordowanie przez cały dzień, bez żadnych „wzmacniających drzemek”.

Wręcz przeciwnie, korzystał z drzemek, kiedy tylko czas na to pozwalał, znany był też z tego, że jest w stanie zasnąć w dowolnych warunkach. Ale zasadniczo tak, był pracoholikiem i sypiał niewiele, w krótkich porcjach. W wielu jego gabinetach do pracy stało również łóżko, tak nawiasem mówiąc.

  1. Napoleon wypowiadał się o swojej matce z wielkim szacunkiem, mimo że była ona bardzo wymagająca wobec dzieci. Czasami zdarzało jej się posyłać Napoleona do łóżka bez kolacji, aby nauczyć go dyscypliny i wyrzeczeń.

Żywcem nie rozumiem, dlaczego wymagający rodzic miałby nie zasługiwać na szacunek dzieci? Madame Bonaparte była niezwykle silną kobietą, taką, której w popularnym odbiorze nie kojarzy się z tą epoką (wielki błąd). Na dodatek taki rodzaj kary był znany do niedawna, a zatem jakkolwiek mogę uwierzyć w taką pogłoskę, nie rozumiem, dlaczego miałoby w tym być coś nietypowego. Napoleon szanował matkę, mimo że krytykowała wiele jego politycznych decyzji, a to znacznie więcej!

  1. Nikt nie przejął się ostatnim życzeniem Napoleona, który chciał zostać skremowany i życzył sobie, żeby jego prochy zostały wrzucone do Sekwany z jej brzegu. Został jednak pochowany w Les Invalides z wszystkimi innymi francuskimi przywódcami. [Wybaczcie koślawy przekład, ale tu zależało mi na dosłowności.]

Wisienka na torcie. Nie, nie, nie. “Cendres” nie oznaczają po francusku koniecznie dosłownie “prochów”, zwłaszcza w epoce. [Mam skądinąd wrażenie, że tak jest w wielu językach.] Mogą oznaczać po prostu “doczesne szczątki”, podobnie jak “dépouille (mortale)”. Dlatego powrót w 1840 roku doczesnych szczątków Napoleona nazywa się “retour des cendres”, mimo że nie zostały one skremowane na Świętej Helenie. Jeśli chodzi o ciąg dalszy, w testamencie czytamy: “Je désire que mes cendres reposent sur les bords de la Seine”. Nie ma tu mowy o żadnym „wrzuceniu do Sekwany”, ale o spoczywaniu nad Sekwaną. (A w ogóle jest to oczywiście metonimia Paryża, a może i Francji, bo testament był przecież pisany na Św. Helenie). Co w przypadku grobu w Inwalidach jest zasadniczo spełnieniem tej ostatniej woli, jako że kościół od brzegu rzeki dzieli krótki spacer. Zastanawiam się również, co mają oznaczać „wszyscy inni francuscy przywódcy”. W roku 1840 jedynym wielkim dowódcą wojskowym pochowanym w Inwalidach był Turenne; Vauban był, owszem, marszałkiem Ludwika XIV, ale poza tym zasadniczo architektem. Foch został tam pochowany znacznie później. A inni francuscy przywódcy, wojskowi i polityczni, leżą w różnych innych miejscach. Jeśli chodzi o sam Paryż: w Panteonie (różni wielcy ludzie, w tym wojskowi), w bazylice Saint-Denis (królowie), na Père-Lachaise itd.


  1. Napoleon had a nickname that he reportedly was not particularly very fond of. Napoleon’s family and close friends always addressed him as ‘Nabulio’, though it had some similarity with his real name, Napoleon preferred not to be called by that name.
    Nabulio is simply the Corsican rendering of the name. Period. As far as likes or dislikes are concerned, we lack reliable sources.
  2. At one time the most feared General and a ruthless tyrant, Napoleon had a very peculiar fear called ‘Ailurophobia’. Although it sounds as scary as Napoleon himself, however this phobia is the fear of cats.
    No, he did not suffer from ailurophobia, this seems to be a myth that the Britons invented and propagated – time to come to terms with the fact that it is just a myth. I debunked it on Facebook. Let us draw the curtain of charity over the anachronistic image of the Corsican ogre in the first sentence, as if taken directly from British period propaganda.
  3. Despite being the most strategic Army General with a quiet upright personality, Napoleon fell ‘short’ when it came to his height. He was ridiculed among his rivals due to his unusually small stature – 1.7 meters.
    Another myth made up by the Britons. 1.7 meters was slightly above the average for men of the period (Wellington was shorter). It happened so that many of the rulers at that time were tall (unusually, even for today’s standards), but Napoleon was far from being short. This has been proven and explained so many times all over the Internet and elsewhere that it’s really a shame to propagate this particular myth. (Oh, did you mean „quite upright” by the way?) Check here for more on this subject.
  4. To overcome his complex regarding height, Napoleon always surrounded himself with unusually tall and muscular soldiers.
    Well, you confused Napoleon with Heliogabalus. Moreover, the reason for the latter’s choice of tall and muscular, and mostly Germanic soldiers as his companions was entirely different. The Britons used to call it „the Hellenic vice”, otherwise it was known as „sodomy”. Napoleon confirmed its revolutionary depenalization in his criminal code of 1810, but wasn’t particularly interested in the subject. For more details, check here.
  5. Like all the other tyrants, Napoleon was particularly interested in making peculiar changes in the lands he ruled. One such change was the shift of the driving side from left to right. However, in the UK there was no change since Napoleon was never able to conquer UK.
    Napoleonic codifications are so well documented that it borders on the impossible that had one like this existed, it would have disappeared from the archives. Reasons for the preference of RHT were complex and unclear, but the unification worldwide took all the 19th and the beginning of the 20th centuries. The British Empire refused to join, probably partly because by that time they made up the myth that it had been Napoleon’s idea. Let us draw the curtain of charity over „all tyrants” this time.
  6. Napoleon and his sympathizers always took pride in his unusual strategic skills, however he was once beaten by the ‘Turk’. Turk was a fake chess playing machine which actually had a person hidden inside, obviously the ‘great’ Napoleon did not know that.
    Firstly, nobody has ever claimed Napoleon was a great chess player, despite him being a great military strategist. These two not necessarily come together. He was too impatient for chess, for one. Then, the “Turk”, with a master chess player hidden inside, deceived all Europe, but you make it sound as if Napoleon had been the only person who believed in the automaton. Among those deceived by the Turk’s maker, Johann Wolfgang von Kempelen, were the empress Maria Theresia, the tsarina Catherine the Great, and Benjamin Franklin. The secret was revealed in full in mid-19th century.
  7. Napoleon would roam the streets of Paris dressed as a poor homeless person, asking people question about himself. This way he was able to gauge his popularity among the common folk.
    He would sometimes attend large popular events in ordinary clothes, partly in order to listen to people’s opinions. (You must remember, though, that this was quite easy in those times, when people’s faces had not been known from photographs and the Internet.) And one more thing: this story belongs to the legend of the good caliph Harun al-Rashid, the hero of the 1001 Nights. This legend goes originated long before Napoleon, and is associated with the ideal of the good ruler, who listens to the needs to his people rather than cheap populism, as you present it.
  8. Call it love or superstition; Napoleon always carried a pocket size portrait of his wife, Josephine to all his battles. He believed that his wife’s portrait would bring him good luck and victory.
    Well, that’s what so many people do – carry an object that they believe lucky – that I’m quite surprised it made it to the “15 unexpected facts” about anyone at all, regardless true or false. Napoleon was sentimental, so a portrait of the beloved woman (or women?), why not? Moreover, people of his time, not only the very rich, carried with them so many things when travelling, that a portrait miniature really is quite an obvious trinket.
  9. Before Napoleon, Armies relied on a variety of different ways to carry food on them. Most of those methods miserably failed especially in long wars. Napoleon was the first General who introduced the idea of canned food among armies; this way armies could stay fed and fight for longer periods of time.
    Sorry to break this on you, but had it been so, Napoleon wouldn’t suffer a disaster in Russia. Indeed, something close to canning was invented in Napoleonic France, by a man called Appert, who in 1809 discovered what was later called “pasteurization”, without, however, understanding its principle. The method had not been perfected in time to help the French army survive on canned food, unfortunately.
  10. Napoleon reportedly had a very acute, Wolf-like sense of smell. He absolutely hated the smell of paints.
    I don’t know about paints but he certainly disliked strong perfumes and used only the simple eau de Cologne.
  11. One ‘ritual’ that people around Napoleon had to learn was that anyone who would come to see Napoleon had to make sure they shut the door behind them. Napoleon was absolutely terrified of open doors and could not concentrate if one was open.
    I could not trace this myth outside English language “X things you had not known about Napoleon” web pages. I guess that just as in the case of cat phobia this anecdote was invented in Britain. However, I might imagine that there may exist an anecdote to prove the dislike of open doors, especially when working: in the crowded palaces it was much easier to concentrate in a closed room, as simple as that, no need to make up a phobia and point at an alleged paranoia.
  12. He would eat his meals real quick, like a medicine, and he needed absolute silence while having his meals, the India Today reports.
    All right, let’s start with the basics. Since when India Today has become a reliable historical source? (Moreover, the link leads to the latest news page of the newspaper…) But yes, Napoleon ate quick. Haven’t heard about absolute silence, though. I’d find it impossible at official meals, since these were an occasion to discuss political matters, while during the private ones he for instance allowed little children to climb the table. This somehow excludes absolute silence, wouldn’t you think?
  13. Napoleon was fully committed to his job and duties, a workaholic; Napoleon would only sleep three to four hours and worked tirelessly throughout the day without any ‘power naps’ of any sorts.
    Quite the contrary, he would take naps when time allowed, and was known to be able to sleep in any circumstances. But generally he was a workaholic, yes, and all in all slept little, in small portions. In many of his offices there was a bed, too, by the way.
  14. Napoleon spoke about his mother in a very respectful manner, however his mother was ultra strict when it came to disciplining her children. She would sometime order Napoleon to bed without his supper, to teach him discipline and sacrifice.
    I really don’t see why strictness of a parent should exclude respect from the children? Madame Bonaparte was a very strong willed woman, one that would not be commonly associated with the period (great mistake). However, this way of disciplining children was quite common up to recent times, so much as I can believe this particular rumour, I don’t see why this should be regarded as anything special. Napoleon respected his mother even though she opposed many of his political decisions, and that’s much more!
  15. No one paid any heed to Napoleon’s last wish, he wanted to be cremated and washed off at the River Sein’s banks. However, he was buried at Les Invalides with all the other French leaders.
    Oh my. No, no, no. “Cendres” in French not necessarily mean “ashes”, especially in the period. They can just mean “mortal remains”, being a synonym to “dépouille (mortale)”. That’s why the return of Napoleon’s mortal remains in 1840 is called “retour des cendres”, even though he had never been cremated. As for the rest, the testament reads, actually: “Je désire que mes cendres reposent sur les bords de la Seine”, so there is no talk of “being washed off”, but of reposing on the banks of the Seine. (Let alone that this is a metonymy of Paris, or even France – he wrote his testament on St. Helena, after all). Which in case of a tomb at the Invalides is generally a fulfilment of the wish, since it’s a short walk from the church to the riverbank. I also wonder whom do you mean by “all the other French leaders”. In 1840 the only great military leader buried in the Invalides was Turenne; Vauban was named marshal by Louis XIV but he was mostly an architect. Foch was buried there much later. And all other French leaders, military or political, are buried in many other places. As for Paris: mostly in the Panthéon (various famous people, including several military leaders), the Saint-Denis basilica (kings), the Père-Lachaise cemetery etc.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s